Czego Honeycomb na tablety może się nauczyć od iPada

Gram na moim iPadzie od dwóch tygodni i mam wrażenie, że tablety z Androidem, które zostaną ogłoszone na CES w nadchodzącym tygodniu, mogą się nauczyć od iPada. Jest już kilka rzeczy, które wiemy z rozmowy Andy’ego Rubinsa podczas Dive into Mobile, gdzie zaprezentował nadchodzącą Motorolę XOOM, ale wciąż są pewne niewiadome i jeszcze kilka miesięcy do oficjalnej premiery któregokolwiek z tych urządzeń.

Po pierwsze, co wiemy: nowe tablety o strukturze plastra miodu będą obsługiwać widok wielokolumnowy. Na przykład Andy Rubin pokazał nową aplikację Gmail ze skrzynką odbiorczą po lewej i pojedynczymi wiadomościami po prawej, podobnie jak na iPadzie. Ale w przeciwieństwie do sposobu, w jaki działa iOS, nie będą zablokowane na tabletach. Andy Rubin wyjaśnił to jako aplikacje „wyrażające się w inny sposób” – aplikacja będzie taka sama, po prostu zorientuje się, że jesteś na tablecie i pokaże menu obok siebie zamiast kolejno, aby umożliwić łatwiejsza nawigacja. Oznacza to również, że technicznie możesz zmienić identyfikator na swoim urządzeniu, aby uzyskać ten sam widok wielu okien na telefonie komórkowym, jeśli chcesz. Niekoniecznie będzie to przydatne na mniejszym ekranie – ale posiadanie tej opcji jest nadal miłe.

Doskonałym przykładem wykorzystania przez aplikację tej dodatkowej powierzchni ekranu jest Pandora na iPada. Od kilku lat jestem wielkim fanem Pandory i cieszę się, że rozwijają się w przestrzeni mobilnej. Bez nich nie mógłbym uzyskać 5-8 GB miesięcznego wykorzystania danych – to na pewno. Ale chodzi o to, że chociaż jest to użyteczna usługa i aplikacja, która jest w głębi duszy, funkcjonalność, którą zapewnia użytkownikowi, nie jest tak obszerna. Masz swoje listy odtwarzania utworzone według wykonawcy lub utworu, okładki albumów wyświetlane podczas odtwarzania utworu, elementy sterujące odtwarzacza oraz ukryte informacje o wykonawcy i utworze. W telefonie masz menu umożliwiające dostęp do list odtwarzania i dodatkowych informacji. Na iPadzie masz wszystko w aplikacji i jest super. Jeśli uruchomisz teraz Pandorę na 10-calowym tablecie z Androidem, nadal będziesz mieć ten sam widok, co na telefonie. To po prostu nie jest takie interesujące – wciąż zachwyca muzyką, którą dla Ciebie wybiera, po prostu nie jest oszałamiająca wizualnie. Miejmy więc nadzieję, że przyjdą na CES.

Inną rzeczą, którą lubię w iPadzie, jest to, że nie ma oddzielnego rynku – aplikacje zoptymalizowane pod kątem tabletów są wyświetlane na górze, aplikacje na telefony na dole rynku iPada. To dobre z jednego powodu: aplikacje na telefony iOS nie skalują się. Możesz je powiększyć nawet dwukrotnie, ale są one prawie bezużyteczne: tekst nie skaluje się, obrazy są rozpikselowane i używanie ich jest po prostu naprawdę nieprzyjemne. Tak nie jest w przypadku Androida – przynajmniej na razie. Podczas zabawy z Viewsonic GTablet mogłem uruchomić Angry Birds, Pulse i dowolną inną aplikację, chociaż żadna z nich nie została zoptymalizowana pod kątem tabletów. Jednak o ile nie użyto statycznego obrazu jako tła (takiego jak ekran powitalny Angry Birds), wszystko skalowało się idealnie. Tekst był nadal krystalicznie czysty, tło patrz tylko kafelki i wypełniało przestrzeń i było tak samo dobre, jak korzystanie z aplikacji na telefonie. Nie jestem programistą, więc nie wiem, co się stanie, gdy trafią na tablety z wyższą rozdzielczością (1280×800 podobno), ale zakładam, że nie zepsuje to magicznie aplikacji.

Z tego wynika jednak problem dla programistów. Istnieje wiele aplikacji HD tylko na iPada, które wykorzystują ekran. Niektóre z nich wykonują naprawdę dobrą robotę w zakresie rozszerzania funkcjonalności i wykorzystywania dodatkowej przestrzeni, ale niektóre z nich to po prostu wysadzone aplikacje na telefon, które kosztują znacznie więcej. Weźmy na przykład Angry Birds HD: z wyjątkiem obrazu ekranu powitalnego w wyższej rozdzielczości, nie wygląda ani nie działa lepiej niż wersja telefonu dostępna na iOS lub Androida. Jednak kosztuje to więcej pieniędzy – 5 dolarów zamiast 1 dolara, aby być konkretnym – bez żadnych dodatkowych poziomów ani niczego tak naprawdę. Ponieważ użytkownicy Androida mogą nadal korzystać z darmowych lub tanich telefonów, nie wyglądając okropnie, programiści będą musieli zmusić ich do zainwestowania dodatkowych pieniędzy, dodając poziomy lub funkcje lub coś bardziej interesującego. Może to również spowodować, że aplikacje nigdy nie zobaczą wersji dla tabletów tylko dlatego, że czas deweloperów może nie być wynagradzany finansowo – zobaczymy.

Mamy już foldery, które działają i ładnie wyglądają, a wielozadaniowość nie jest nawet kwestią, ale sposób, w jaki aplikacje wyglądają, działają i działają, to coś, nad czym Google i poszczególni programiści wciąż mają czas na pracę i jest sporo, z których mogą się nauczyć iPada. Nie mogę się doczekać, aby w przyszłym tygodniu obejrzeć materiał filmowy z nowych tabletów, aby zobaczyć, jak daleko zaszły, ale jest jeszcze wcześnie, więc weź wszystko, co widzisz, z przymrużeniem oka.

Poniżej możesz zobaczyć rynek iPadów i Angry Birds na iPhone’a, nie jest to ładna strona, jak można powiedzieć:

Zdjęcia: Wiki4Android, Pandora.com, zrzuty ekranu z mojego iPada

0 Shares:
You May Also Like
Read More

Jak korzystać z AirPlay na Roku

Oprócz korzystania z wbudowanych opcji przesyłania strumieniowego na urządzeniu Roku, możesz przesyłać strumieniowo różne pliki multimedialne z urządzenia…