Google odpowiada na twierdzenia Oracle dotyczące języka Java

BoyGeniusReport napisał, że „Oracle „poszukuje nakazu i nieokreślonych szkód”, chociaż pozew jest najprawdopodobniej „częścią większego wysiłku negocjacyjnego Oracle w celu uzyskania sporej opłaty licencyjnej”. Oracle musi jeszcze wydać oficjalne oświadczenie broniące zasadności pozwu”.

Poniżej znajduje się rzekoma odpowiedź od Google, której niestety nie udało mi się zweryfikować:

Jesteśmy rozczarowani, że Oracle zdecydowało się zaatakować zarówno Google, jak i społeczność Javy z otwartym kodem źródłowym za pomocą tego bezpodstawnego pozwu. Społeczność open-source Java wykracza poza jakąkolwiek korporację i każdego dnia pracuje nad ulepszeniem sieci. Będziemy zdecydowanie bronić standardów open source i będziemy kontynuować współpracę z branżą nad rozwojem platformy Android.

Jeśli chodzi o uzasadnienie pozwu, Miguel de Icaza, znany z pracy nad projektami GNOME i Mono, napisał na swoim blogu, że:

Jest bardzo mało publicznych informacji na temat podziału Google/Sun na Javę ME i powstania Dalvik. Krążyły plotki, że Google i Sun nie mogą dojść do porozumienia w sprawie licencji Java Micro Edition. Sun chciał znaleźć się pośrodku między Google a producentami telefonów komórkowych, podczas gdy Google chciał stworzyć system operacyjny dostępny dla wszystkich.

Kiedy stało się jasne, że nie będą w stanie dojść do porozumienia, Google rozpoczął projekt zastępujący Javę Micro Edition i zastosował kilka sprytnych technik inżynieryjnych, które połączyły to, co najlepsze z obu światów.

Prawdopodobnie podczas tych negocjacji Google zagroził zbudowaniem własnego środowiska uruchomieniowego Javy, a Sun odpowiedział listą patentów. To wyjaśniałoby, dlaczego Google zadał sobie trud, aby maszyna wirtualna Dalvik była jawnie niekompatybilna z istniejącymi instrukcjami maszyny wirtualnej Java.

Chociaż Dalvik używa innego zestawu instrukcji, Google stworzył tłumacza, który ponownie skompilował kod Java do kodu Dalvik, i dzięki temu pracowali nad wszystkimi technicznymi licencjami, o których byli świadomi w czasie negocjacji.

Nie trzeba dodawać, że Sun nie był zadowolony z Dalvika. Nie tylko dlatego, że Sun stracił dużą umowę licencyjną, ale także dlatego, że miał potencjał, by stać się de facto wirtualną maszyną Javy, którą wszyscy w przestrzeni wbudowanej wybraliby zamiast własnej Java Micro Edition firmy Sun.

Phandroid dodaje, że „pozew ma wszędzie wypisane znaki dolara, ponieważ firma Oracle niedawno przejęła Sun Microsystems z zamiarem czerpania korzyści ze swoich patentów Java od samego początku, według jednego z byłych pracowników”. Z drugiej strony, co nie jest w tych dniach?

Engadget komentuje, że oświadczenie Google brzmi jak „Oni walczą – i biorąc pod uwagę, że maszyna wirtualna Dalvik w sercu systemu operacyjnego Android jest centralnym punktem tego sporu, nie spodziewalibyśmy się, że którakolwiek ze stron wycofa się tutaj po cichu. Przygotuj się na lata sporów, przyjaciele”.

Inne źródła: BoyGeniusReport, InformationWeek, Phandroid, Miguel de Icaza

0 Shares:
You May Also Like