Motorola odpowiada na kontrowersje związane z Droid X eFuse

Oto, co Motorola powiedziała Engadgetowi:

„Głównym celem firmy Motorola jest bezpieczeństwo naszych użytkowników końcowych i ochrona ich danych, przy jednoczesnym spełnieniu wymagań operatorów, partnerów i przepisów prawnych. Droid X i większość konsumenckich urządzeń z Androidem dostępnych obecnie na rynku ma zabezpieczony program ładujący. eFuse, technologia nie jest ładowana w celu uniemożliwienia funkcjonowania urządzenia konsumenckiego, ale raczej zapewnienie użytkownikowi, że urządzenie działa tylko na zaktualizowanych i przetestowanych wersjach oprogramowania.Jeśli urządzenie spróbuje uruchomić się z niezatwierdzonym oprogramowaniem, zostanie uruchomione przechodzi w tryb odzyskiwania i może ponownie uruchomić się po ponownej instalacji zatwierdzonego oprogramowania.Sprawdzanie prawidłowej konfiguracji oprogramowania jest powszechną praktyką w branży w celu ochrony użytkownika przed potencjalnymi zagrożeniami ze strony złośliwego oprogramowania. Motorola od dawna jest zwolennikiem otwartych platform i zapewnia programistom szereg zasobów wspierających ekosystem, w tym narzędzia i dostęp do urządzeń za pośrednictwem MOTODEV pod adresem http://developer.motorola.com”.

BoyGeniusReport stara się, aby komunikat był nieco łatwiejszy do zrozumienia. Najwyraźniej „jeśli na urządzeniu zostanie wykryte niezatwierdzone oprogramowanie, urządzenie nie uruchomi się, dopóki zatwierdzone oprogramowanie nie zostanie przywrócone”.

Jeśli chodzi o to, czy określenie „zamurowany” powinien odnosić się do telefonu po tym wydarzeniu, Phandroid pisze, że:

Termin „zamurowany” jest zwykle używany do opisania urządzenia, które jest praktycznie bezużyteczne (a dokładniej, sprawia, że ​​telefon nie działa na poziomie sprzętowym lub programowym), a telefon, który można uruchomić w trybie odzyskiwania tylko do czasu ponownej instalacji oficjalnego oprogramowania Motoroli, brzmi dość bezużytecznie dla ja. Każdy, kto próbuje wrzucić na niego niestandardowe oprogramowanie układowe, musiałby mieć nadzieję, że zrzut systemowy zostanie zachowany, aby można go było wrzucić na kartę microSD i spróbować przywrócić (użyteczny) telefon.

Android Central dodaje, że „Jestem pewien, że ma teraz duży, stary cel – największe wyzwanie przyciąga najzdolniejszych ludzi 🙂 Mam nadzieję, że nowa sztuczka Moto nie zadziała i że zmienią swoje sposoby w przyszłości, ale ja nie spodziewam się tego.”

Ci z Was, którzy myślą o zakupie Droida X (lub już go mają), mogą teraz trochę łatwiej odetchnąć, gdy Motorola „nie chce zniszczyć Waszej wielostudolarowej inwestycji”.

Inne źródła: Android Central, BoyGeniusReport, Phandroid

Obraz z Engadget

0 Shares:
You May Also Like