Viewsonic GTablet – recenzja z prawdziwego świata

Chociaż mają co najmniej 10 lat, tablety nigdy tak naprawdę nie znalazły się w głównym nurcie ze względu na słabsze ekrany i gorsze wrażenia z systemu operacyjnego. Odkąd iPad został wprowadzony na rynek w kwietniu, tablety stały się czymś więcej niż tylko innym rodzajem laptopów. Chociaż Android jest tak samo wydajnym systemem operacyjnym, jak iOS w telefonach, ale czy naprawdę sprawdza się w porównaniu z iOS na tablecie? Na razie, z Froyo lub Gingerbread, odpowiedź brzmi być może. Przyjrzyjmy się jednak rzeczywistemu urządzeniu, aby zorientować się, co to jest i co robi.

Viewsonic Gtablet to pierwszy dostępny tablet zawierający procesor Nvidias Tegra i system Android 2.2 Froyo. Po wyjęciu z pudełka oprogramowanie Tap-n-Tap (patrz zdjęcie powyżej) jest nie tylko ohydne, ale także niezwykle powolne i nieintuicyjne; również Flash nie działa. Aktualizacja jest dostępna od Viewsonic od 22 listopada, która poprawia szybkość do znośnego poziomu, ale Flash nadal nie działa w większości, a kiedy to robi, jest niestabilny. Spędziłem około 20 minut z oryginalnym interfejsem użytkownika, dopóki nie trafiłem na programistów XDA i pobrałem TnT Lite, który usuwa nakładkę interfejsu użytkownika i daje dostęp do zwykłego Androida Launchera i niektórych aplikacji, zachowując górny pasek, który umożliwia szybki dostęp do Wi-Fi, Bateria i zapewnia przyciski ekranowe. Od 12/13 wersja 2.4.0 jest radykalnym ulepszeniem, które w końcu sprawia, że ​​urządzenie faktycznie wydaje się mieć dwurdzeniowy procesor i 512 MB pamięci RAM. Mimo to spędzisz około godziny na pobieraniu i instalowaniu ROM-u, instalowaniu zoptymalizowanego Flasha i „hakowaniu” rynku, aby wyświetlić wszystkie aplikacje. Dostępne są inne ROMy, dzięki decyzji Viewsonics, aby uczynić ten tablet otwartym bez wszystkich przeszkód, które zwykle napotykają modderzy. Jednak TnT Lite nie wymaga Clockworkmod, więc Twoja gwarancja pozostaje ważna (musisz usunąć root, ponieważ jest on wbudowany w TnT Lite), jeśli zdecydujesz się go zwrócić.

Teraz zewnętrzna konstrukcja urządzenia jest przyzwoita, nie ma o czym pisać, ale jest wystarczająco fajna, aby uzasadnić cenę 400 USD. Przód to w większości tylko 10,1” wyświetlacz w formacie 16:9 (niestety pokryty plastikiem, a nie szkłem), typowe przyciski Androida (bez podświetlenia, co czasami jest naprawdę irytujące, ale na górnym pasku znajdują się przyciski ekranowe, które pozwoli Ci nawigować) i przyzwoitej wielkości ramkę, która pomoże utrzymać urządzenie. Jak widać na zdjęciach, dolna ramka jest grubsza niż boki i góra, i to dobrze. Ponieważ porty i przycisk zasilania znajdują się po lewej stronie, umieszczenie go po tej stronie utrudni ich użycie lub przypadkowo wyłączy ekran, a przynajmniej dla osób praworęcznych będziesz chciał trzymać urządzenie lewą stroną i nawigować z twoim prawem.

A skoro mowa o portach, jest tu wtyczka zasilania, gniazdo słuchawkowe 3,5 mm, micro SD i pełnowymiarowy port USB oraz, z jakiegoś dziwacznego powodu, port mini USB. Oznacza to, że dla większości z was dodatkowe ładowarki lub kable nie będą na nim działać; pamiętaj również, że port mini USB nie ładuje urządzenia, które będziesz nosić przy dość dużej ładowarce, jeśli wybierasz się w dłuższą podróż. Na dole znajduje się również zastrzeżony port, dla którego nie ma akcesoriów, takich jak stacje dokujące lub kable HDMI, oraz głośniki stereo, po jednym z każdej strony. Głośniki są wystarczająco głośne, aby oglądać wideo z kolan, ale jeśli trzymasz urządzenie, musisz wyregulować ręce, aby ich nie zakrywać. Żywotność baterii jest jednak doskonała. Nie próbowałem ciągłego używania przez cały dzień, ale granie z nim przez 3-4 godziny dziennie daje 3-4 dni użytkowania, więc 10-12 godzin na bliskiej maksymalnej jasności z Wifi przez cały czas – nieźle . Teraz przy założeniu, że będziesz mógł go używać przez kilka godzin na raz. Waga nie jest w tym pomocna. Jest o około 10% cięższy od iPada, który wszyscy narzekają, że jest cholernie ciężki. Grubość zapewnia jednak lepszą przyczepność, więc jeśli masz dobre ramiona, powinieneś być w porządku.

Ekran o rozdzielczości 1024×600 jest wystarczająco duży i jasny do przeglądania lub oglądania filmów, ale kąty widzenia są co najmniej okropne. Początkowo patrzyłem na Archos 101, który ma dokładnie ten sam ekran, ale Archos podjął mądrą decyzję, aby zamontować go we właściwy sposób. Pozwól, że wyjaśnię: w przypadku tabletu, którego będziesz najczęściej używać na kolanach lub kolanach, chcesz, aby ekran był widoczny, gdy patrzysz pod kątem z dołu do góry. Pochylenie ekranu do przodu w Viewsonic nawet o 5 stopni natychmiast zmienia odcień ciemniejszych kolorów, a kąt 10 stopni odwraca kolory do poziomu nieużytecznego. Jednak od góry kolory zmywają się powoli pod kątem około 30 stopni, aż staną się nieprzyjemne. Z boku kąty są bardzo dobre: ​​nawet przy około 70 stopniach nadal możesz powiedzieć, na co patrzysz. Niestety, ekran jest jedynym elementem, którego nie można modyfikować przez podkręcanie lub w inny sposób, więc często będziesz sfrustrowany urządzeniem. Oczywiście można go odwrócić i używać, ale odtwarzacz wideo, pełnoekranowa flash i niektóre inne aplikacje nie będą działać w ten sposób, więc jest to tylko rozwiązanie do przeglądania lub oglądania filmów flash bez pełnego ekranu.

TnT Lite, jak powiedziałem, oferuje zwykły program uruchamiający Androida. To zarówno dobre, jak i złe, ponieważ standardem dla wersji 2.2 jest siatka ikon 4×4, a wiele widżetów ma tylko kilka wybranych rozmiarów. Pasek wyszukiwania Google rozciąga się na całą długość ekranu w stanie 4×1, więc duży ekran nie będzie zbytnio przydatny do organizowania widżetów i skrótów. Nadal możesz tworzyć foldery, ale to w jakiś sposób przeczy celowi 10-calowego ekranu. Ponownie rozwiązanie zapewniają aplikacje innych firm. Nie wiem o innych launcherach, ale używam Launchera Pro na moim telefonie odkąd go dostałem i robi cuda również na tablecie. Pozwala zmienić liczbę wierszy i kolumn oraz dodaje przewijany wiersz skrótów do najczęściej używanych aplikacji po prawej stronie. Wersja płatna umożliwia również zmianę rozmiaru upartych widżetów, które nie drgną, i daje dostęp do kilku fajnych własnych widżetów.

Oto kilka złych rzeczy na temat urządzenia, zanim zakończymy. Nie ma możliwości włączenia wibracji w przypadku jakiegokolwiek zdarzenia – brakuje samego sprzętu, więc licz na to, że denerwujące sygnały dźwiękowe z sesji IM będą jedynym sposobem, aby dowiedzieć się, kiedy otrzymasz odpowiedź. Ponadto, chociaż jest wskaźnik ładowania LED, nie ma wskaźnika do obsługi poczty e-mail, wiadomości błyskawicznych ani stanu baterii. Klawiatura Tap-n-Tap zaprojektowana przez Viewsonic jest naprawdę trudna do zastąpienia, nie jest wyposażona w funkcję wielodotykową i w orientacji pionowej, podczas gdy doszli do wniosku, że przydatne będzie podzielenie klawiatury do pisania kciukiem, podział jest zbyt wąski , spacja jest nadal pośrodku, a brak dotykowego sprzężenia zwrotnego poprzez wibracje jest naprawdę zły.

Więc czy Viewsonic GTablet jest naprawdę wart swojej ceny? Prawdopodobnie nie, chyba że chcesz przy nim majstrować, aby faktycznie działał Android, a nie jakiś interfejs użytkownika napisany przez malucha i nie masz nic przeciwko ograniczeniom ekranów. Czy może zastąpić netbooka? Najprawdopodobniej. Ponieważ klawiatury w 10-calowych netbookach są tak samo nieprzyjemne w użyciu jak te w GTablet, możesz zamienić swój masywny netbook na mniejszy tablet. Ponadto pełnowymiarowy port USB natychmiast rozpoznał moją bezprzewodową klawiaturę HP (ale żadnej z myszy, które wypróbowałem). GTablet jest naprawdę potencjalnie świetnym urządzeniem, a wiele aplikacji zwiększających produktywność na Androida może zapewnić ci maszynę z dala od głównego komputera, ale wykonanie, przynajmniej w obecnej cenie, wydaje się niechlujne. Powiedziałbym, że poczekaj na CES w styczniu, aby zobaczyć, co będzie dostępne w pierwszym i drugim kwartale przyszłego roku, a jeśli nie jesteś pod wrażeniem lub nie możesz się doczekać, zrób to. Specyfikacje są znacznie lepsze niż w tańszej o 100 USD Archos 101, która ma również znacznie gorsze możliwości tworzenia ze względu na zablokowany bootloader.

Wracając jednak do początkowego pytania: tak, Android może całkiem nieźle konkurować z iOS na iPadzie. Chociaż nie ma tak wielu zabawnych aplikacji lub gier, produktywność jest przynajmniej do pewnego stopnia uwzględniona. Ponadto potencjał dostosowywania i sprzęt nadchodzących tabletów w mgnieniu oka pokonają iPada (jeszcze nie widziałem głównego tabletu z Androidem, który nie zawierałby pełnowymiarowego portu USB lub przynajmniej mikro/mini-do pełnego rozmiar adaptera, który nadal będzie zasilał więcej niż tylko klawiaturę). Ja na przykład nie mogę się doczekać, aby zobaczyć, co Honeycomb wprowadzi do tabletów i co zapowiadają Motorola i HTC na początku przyszłego roku.

Jeśli masz pytania dotyczące rzeczy nieuwzględnionych w recenzji, nie wahaj się skomentować lub wysłać mi wiadomość.

Zdjęcia z fotostreamu Edlimagno na Flickr

0 Shares:
You May Also Like